Niespodzianka

Zapewne wszyscy czytający pamiętają świnkę morską Tomio, który był w hodowli bardzo krótko, przebywał on razem z Liljan. Żyłam cichą nadzieją, że może coś z tego będzie, po pewnym czasie Liljan zrobiła się grubsza. Mąż się ze mnie śmiał, że to pewnie gazy, bo ona dużo jadła. Ostatnie dwa tygodnie wiedziałam, że Liljan jest w ciąży, nic nie pisałam, bo to jej pierwsza ciąża i wolałam nie zapeszać. Liljan urodziła cztery zdrowe maluszki wszystkie czarne jak węgiel w sumie to nic dziwnego dziadek czarny (Kuro), mama czarna to i one czarne. Jest jeden malec gładkowłosy oraz trzy „baranki”. Ich ojciec był łysy, a one na przekór obrosły w futro.

4 świnki morskie

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s