Kuroshi

Wczoraj wieczorem przywieźliśmy 3 miesięcznego prosiaczka z racji że jego kolor jest z dużą przewagą czerni nazwałam go Kuro. Biedaczek całą noc przesiedział w domku dopiero kilka godzin temu ruszył się w poszukiwaniu żywności. Na razie nie będę mu robiła zdjęć bo jest nieco wystraszony.

Cieszy mnie jednak mały sukces zabrał marchewkę z mojej dłoni.

Jest to świnka morska z niewielkiej hodowli domowej. Jego sierść jest lśniąca i wygląda bardzo zdrowo. Właścicielka zapewniła mnie że daje im dużo zieleniny i warzyw.

Zdjęcia pojawią się już niedługo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s